• Wpisów:192
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:164 dni temu
  • Licznik odwiedzin:21 876 / 969 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Heeej ;3 Jak Wam minął pierwszy tydzień wakacji? Ja od dwóch dni siedzę w domu. Nie ma jak to alergia o której nawet nie miałam pojęcia... Na szczęście jest już lepiej, więc dam radę pójść jutro na taką imprezę w okolicy *-*
Oglądałam dziś po raz kolejny "Pitch Perfect"♥ Kocham pewne teksty z tego filmu XD Kiedyś trzeba je wykorzystać.
Macie plany na następny tydzień?
Ja muszę zawieść oryginał świadectwa i zaświadczenia do nowej szkoły... Tyle z tym roboty...
KATS
  • awatar Martynkaaa *.*: Jejku współczuję alergii :/ Moja przyjaciółka ma ich mnóstwo i wiem jakie to uciążliwe :/ U mnie wakacje na razie bezproduktywnie
  • awatar Find Your Soul: Niestety, ale też mam alergię... Wiem co to znaczy jeżdżenie z dokumentami, bo też teraz się tym zajmuję. Tylko różnica jest taka, że ja idę na studia i tam tego wszystkiego trzeba jeszcze więcej :/
  • awatar ♥Żyje we śnie♥: Wiem co to znaczy, też mam alergie :/ Dobrze że już Ci się polepszyło. Kocham "Pitch Perfect" :D Takie same plany jak ty hehe... też będę musiała zawieść oryginał świadectwa. Wiem co to znaczy, co chwila trzeba gdzieś z czymś jeździć xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
I znowu zdecydowałam się tuta zaglądnąć. To też kwestia tego, że ten blog przypomina mi wiele istotnych chwil z ostatnich trzech lat Dlaczego to jest takie ważne? Dziś oficjalnie jestem absolwentką gimnazjum. Ale szybko zleciało, a pamiętam jak się stresowałam pierwszym dniem z nową klasą.
Z jednej strony, szkoda mi że muszę się rozstawać z tymi ludźmi, ale z drugiej cieszę się z tego. Nie każdy z nich był odpowiednim towarzystwem.
Ale tyle o tym. Zaczynamy wakacje! Jakieś palny?
Ja jadę na Mazury ♥

♥♥♥

KATS
  • awatar ♥Summer Soul♥: Jestem tutaj pierwszy raz, blog bardzo mi się podoba! *** Tak, ja niestety też musiałam pożegnać moje przyjaciółki, bo niestety odeszły z naszej klasy :( Ja jestem obecnie "królikiem doświadczalnym", ponieważ obowiązuje mnie nowa reforma 7 klas szkoły podstawowej, dlatego zostaję jeszcze 2 lata w mojej szkole. Więc na większe pożegnania mam jeszcze 2 lata. Świetne cytaty i piosenka ♥ Dodałam do obserwowanych ^^ *zapraszam do siebie* :*
  • awatar Find Your Soul: Jestem w podobnej sytuacji. W kwietniu ukończyłam LO. Od października idę na uczelnię i też czeka mnie zmiana towarzystwa... Moje plany na wakacje to zdanie egzaminu na prawko :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Już zapomniałam jak to jest pisać bloga. 175 dni... W ciul dużo czasu, nie uważacie? Pewnie nie ma już tutaj nikogo znajomego.

Wczoraj czytałam moje dawne wpisy i wiecie co sobie myślałam? Że to przynosiło mi naprawdę dużo radości i frajdy. Mogłam sobie przypomnieć dużo fajnych rzeczy...

Nie obiecuje, że będę pisać codziennie. Ale czasem coś się pojawi. Po co? Żeby znowu nieść w moim życiu nadzieję na lepsze jutro



Wasza dawna, a jakże inna - KATS
  • awatar RainbowxD: Spokojnie, rozumiem, każdy tak czasem ma. Jeżeli tylko będziesz miała ochotę i czas, napisz chociaż kilka słów tutaj <3.
  • awatar Gość: Pisanie czasem pomaga, więc rób to, co sprawia, że się śmiejesz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Heeeej... ♥ Tak mnie tu długo nie było. Nie pisałam dokładnie rok xD ostatni wpis był w Wigilię 2015. Jak ten czas szybko leci!
Chciałabym spróbować wrócić do blogowania. Pewnie jest tu wiele nowych, cudownych osób, których nie znałam ♥ Może ktoś pozostał jeszcze?
A poza tym, wypada życzyć wszystkim Wesołych Świąt!
Mój Crush ♥ Jestem jego fanką xD
♥Katss♥
  • awatar gość...: No fakt, trochę nowych tu przybyło ale ty byłaś najlepsza. Szkoda że już nie blogujesz :( Pozdrawiam i życzę udanego 2017 r. :*
  • awatar Martynkaaa *.*: Ooo witaj. ^^ Spóźnionych wesołych :D
  • awatar Najgorszaa: Wesołych Świąt ! ;"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejcia! Jest Wigilia.. Wiem.. Ale post nie będzie o Wigilii. Szczerze nie lubię tego święta. Uważam że to wszystkie życzenia są strasznie wymuszanie, sztuczne i nieprawdziwe.. Ale nic na to nie poradzę

Ale nie o tym *-* Wszytko się zmienia. Ja też. Ostatnio moje życie przekręciło się o 180 stopni a dziś to już totalnie.. Czy mogłabym być szczęśliwa? Jestem. Bez żadnego "ale" mogę w końcu powiedzieć, że jestem szczęśliwa.

Kurde, ten wpis zaczęłam strasznie psychicznie ♥ Ale powiem tak: Przyzwyczajajcie się
A teraz nominacja od:
http://emusia2000.pinger.pl/
Dziękuję
Pytanka:
♥ 1.Trzy ulubione miesiące: ♥
Kwiecień, Lipiec, Sierpień
♥ 2.Trzy ulubione dania: ♥
Spaghetti, pizza (chyba sie nie zalicza do dań ale trudno)
♥ 3.Trzy ulubione,tymczasowe piosenki: ♥
A jedna prosz bardzo:
♥4.Trzy ulubione kolory: ♥
czarny, czerwony, niebieski
♥ 5.Trzy ulubione filmy: ♥
Nie pamiętam tytułów *-* Byłoby łatwiej z serialami *-*
♥ 6.Trzy ulubione sieciówki: ♥
LEL! Ich jest pełno ♥


A co do mojego psycho wpisu na początku (2 pierwsze akapity). To będzie częściej xD
PAAAAA KOCHAM WAS!
  • awatar Martynkaaa *.*: Ja też uważam,że życzenia są wymuszone,a przede wszystkim sztuczne. ;-; Dziękuję za odpowiedzi :* Fajna pioseneczka :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hejka kociaki! Ten wpis planowałam na juto, na Mikołajki♥ Ale robię ten post dziś, ponieważ jutro mama zabiera mnie na Mikołajkowe zakupy i nie będę miała czasu *-*

TOP 7 RZECZY, KTÓRE PRZYPOMINAJĄ O BOŻYM NARODZENIU♥
1. Mikołaj

Kiedy się widzi osoby przebrane za Świętych Mikołaji, spacerujących po ulicach czy centrach handlowych, ogarnia nas taki miły nastrój♥ Wiadomo, że Święta już niedługo *-*

2. Świąteczna reklama Coca-Coli i ciężarówki

No proszę, kto tego nie lubi?! ♥ Reklamy lecą w telewizji już od listopada i jak tu chodzić do szkoły?!

3. Kevin sam w domu, Kevin sam w Nowym Yorku

To już nie jest film, to tradycja *-*

4. Śnieg♥

Ostatnio śnieg rzadko pada przed Wigilią, ale i tak postanowiłam o nim napisać *-*

5. Grube , zimowe skarpety! ♥

Są takie cieplutkie i słodkie *-* Ja łatwo marznę wiec mam kilka takich par w domu xD

6. Choinki *-*

Choinki już są w galeriach i innych miejscach publicznych♥ Za niedługo zaczniemy je ubierać w domach *.* Już się nie mogę doczekać♥

7. Świąteczne wystawy sklepowe, uliczne

Kto ich nie lubi?! Są śliczne *-*

Więcej o Bożym Narodzeniu kilka dni przed Świętami ♥
Podobał się dzisiejszy wpis?
Próbuje wprowadzić taki świąteczny nastrój na bloga
Całuję i miłego weekendu i jak najwięcej prezentów

PS Zrobić haul zakupowy z jutrzejszych zakupów? *-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Hejcia kochani! *-* Znowu tu nie byłam tak dawno ♥ Ale podjęłam decyzje Nie dam rady prowadzić dwóch blogów, dlatego wracam tutaj i zmieniam całkowicie mojego bloga ♥ Jak zauważyliście, zaczęłam od wyglądu i opisu *.* A teraz będą inne wpisy ♥
Więc, czego możecie się spodziewać? Właściwie to wszystkiego
Będą wpisy z moimi stylówkami, będą recenzje książek, cytaty, muzyka ♥ Jednym, słowem będzie tu wielki bałagan Ale ważne, że będzie fajnie *-*

Buziaczki!
♥ Katherina ♥
  • awatar My world ,My life ♥: Super że wracasz tu :* Śliczny wygład :) Miałam taki sam tylko zmieniłam na bardziej zimowy =* Co bałagan?! U mnie też jest więc nie musisz się bać =) Bardzo chętnie będę tu wpadała tak jak dawniej =**
  • awatar Art et la Vie: Fajnie że wracasz, mamy nadzieję że będziesz częściej coś tu dodawać :)
  • awatar ♥Just Your Heart♥: @♥† My Last Dance †♥: ahh ten wygląd.. Dałam taki, bo zima jest zimna a ja nielubie niczego co zimne... No może oprócz wampirów ❤
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Hay! Dziś kolejna nominacja xD Let's go!
Od: http://esperanza.mia.pinger.pl/
Dziękuję
♥ Co cenisz w swoim życiu najbardziej?♥
To, że ciągle coś się dzieje *.*
♥ Czego nie lubisz wśród swoich rówieśników? ♥
Zazdrości, obrażania i kłamstwa
♥ Kiedy myślisz "szczęście" to co masz na myśli? ♥
Momenty, w których nie muszę się niczym przejmować xD Beztroskie chwile *.*
♥ Przydarzyło ci się coś co zapamiętasz na zawsze? jeśli tak to możesz zdradzić? ♥
Na zawsze zapamiętam osoby, które coś dla mnie znaczą/ znaczyły. I złamane serce i szczęście
♥ Zdjęcie które poprawia twój humor ♥

♥ Ulubiony serial lub film, i dlaczego go lubisz?♥
"The Vampire Diaries" i "The Originals" *.* Ładni aktorzy xD
♥ Czy lubisz czytać książki i co w nich najbardziej cenisz?♥
Lubie, ale muszą być chociaż trochę o fabule romantycznej *.*
♥ Ulubiona książka, która podbiła twoje serce? ♥
"Zapałka na zakręcie" i kolejne jej 2 części
♥ 5 słów mówiących o twoim życiu?♥
Zwariowane, czasem pesymistyczne, czasem optymistyczne, szczęśliwe *.*
♥ Ulubiona emotikona?♥


Dziękuję
Ja nominuję tylko:
http://caroline154.pinger.pl/
Wbijać na jej bloga! Karolina dopiero zaczyna, ale pisze świetne opowiadania! (o naszych Pamiętnikach Wampirów!)
Buziaczki
 

 
Hejka! Dziś będzie nominacja Zapraszam
OD: http://tinistasdieguistas.pinger.pl/
Pozdrawiam
♥ Kot vs. Pies. ♥
Koteł
♥ Ulubiony wiersz.♥
Nie czytam wierszy xD
♥ Jak wyobrażasz sobie życie? ♥
Pierwsze marzenia, potem rodzina xD
♥ Gdy myślisz „samotność” widzisz…? ♥
Kakałko, koc, pamiętnik *.*
♥ Ulubiony artysta. ♥
Ian Somerhalder
♥ Snapchat vs. Facebook vs. Twitter.♥
Snap i Fb
♥One shoty czy opowiadania ciągłe o jednej tematyce. ♥
Zależy
♥ Co sądzisz o dzisiejszej młodzieży? ♥
Piją, palą Nie no, przecież są spoko xD Sama mam te naście lar xD
♥ Ulubiony przedmiot w szkole? ♥
Anglik
♥ Ulubione zdjęcie, jakiekolwiek. ♥

♥ Twoje ulubione perfumy lub błyszczyk, albo balsam (zdjęcie). ♥
Adidas fruity rhythm Zdj mi się nie chce dawać xD
 

 
Hay kochani! Nie pisałam dwa tygodnie... Hmm, szczerze to po porostu mi się nie chciało. Mam już bloga 206 dni. No cóż, na początku dodawałam wpisy nawet po trzy na dzień. W końcu stało się to rutyną, a blogowanie miało być pasją. Robiłam to bo "musiałam", a nie łatwego bo chciałam. Ale jak widzicie co chwila znikam na dłuższy okres czasu i to sprawia, że takie powroty mnie cieszą. Ale mniejsza o to, za bardzo się rozpisuje xD
Wiec reasumując, nie wiem co ile będą wpisy, nie wiem o czym, ale na pewno nie będzie na razie opowiadań. Brak weny i chęci Straciłam ochotę do tego, po oglądnięciu ostatniego odcinka 6 sezonu. Zrobili to do dupy! (Znowu mówię o czyś innym)

To było takie ogłoszenie...
Całuski!
Katherina
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hay misiaczki! Właśnie napisałam kolejny rozdział... Tak, ja też się tego nie spodziewałam, że tak szybko wrócę do opowiadań Ale dla mnie nie ma nic niemożliwego A tak poza tym jak Wam minął dzień? U mnie było super
-------------------------------------------------------------------------------
ROZDZIAŁ 7
*Z pamiętnika Eleny*
Siedziałam na parapecie i patrzyłam na ulice. Była noc, a lampy świeciły się coraz ciemniej. Rzeczywistość. Samochody jeździły w tą i powrotem. Jedni w jedną stronę, a inni w drugą. Jedni do miasta, a inni wyjeżdżali. Myślałam o Damonie. Czy ta podróż będzie tylko w jedną stronę? Nie minęło nawet kilka godzin a ja już nie myślę o nikim innym. Było w nim coś takiego, co lubiłam. Brakowało mi nawet jego głupkowatego uśmiechu. Tęskniłam za nim. Chciałam Go bardzo zobaczyć. Nagle usłyszałam telefon. To był Stefan.
- Tak? – zapytałam trochę od niechcenia.
- Elena, Klaus dziś chce Cię wykorzystać do rytuału. Nie wystarczyła mu krew Kateriny sprzed 200 lat do stania się hybrydą, ale to mu najwyraźniej nie wystarcza.
- Będę uważać. Lepiej powiedz mi, jak radzi sobie Caroline…
- Nie jest źle. Powiem Ci nawet, że wolę ją, kiedy została wampirem.
- Okay, kończę. Ktoś się dobija do drzwi, to na pewno Bonnie.
Zeszłam z góry, aby otworzyć swojej przyjaciółce. W domu nie było ani Jeremiego, ani Jenny. Uchyliłam drzwi i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam Klausa.

Zamknęłam jak najszybciej drzwi i na wszelki wypadek oparłam się o nie.
- Wyjdź, Elena… Wiesz, ze nie masz ze mną szans – zawołał.
- Mam! Nie zostałeś zaproszony! – krzyknęłam przerażona.
- Dobrze… - usłyszałam jak oddalają się jego kroki. Delikatnie odsunęłam się od drzwi i poczułam ból w ręce. Klaus rzucił czymś w drzwi i je wyłamał a przy tym mi się oberwało.
- Elena! Wyjdź! Inaczej podpale Twój dom! – wrzeszczał. Widziałam złość na jego twarzy Zaczął oblewać dom dookoła benzyną. Zdążyłam napisać SMSa do Stefana „Klaus po mnie przyszedł” i wyszłam z domu. Miałam nadzieję, że mnie nie usłyszy, ale się myliłam. Poczułam jak bierze mnie na ręce. Obudziłam się dopiero na jakimś cmentarzu. Leżałam na ziemi a obok mnie stał Klaus. Nagle zauważyłam Elijaha. Uderzył Klausa, a ten się przewrócił.
- Mówiłem, żebyś zostawił w spokoju tą dziewczynę! Nie zrobisz swojej armii hybryd! Nie póki ja żyję!
Nagle przyszedł Stefan z Caroline. Klaus szybko złapał mnie i przyłożył nóż do szyi.
- Nie waż się podchodzić.
Wtedy przestałam czuć objęcia Klausa. Odwróciłam się i zobaczyłam Damona. Rzuciłam mu się na szyję i przytuliłam najmocniej jak umiałam. Czułam się taka bezpieczna w jego ramionach. Jednak wrócił…

W tym samym czasie Klaus porwał Caroline. Wiedziałam, że musimy jej szukać, ale chciałam ochłonąć. Elijah poszedł ich szukać. Najbardziej zaniepokojony był Stefan. Kręcił się cały czas po mojej kuchni gdy wróciliśmy. Ja poszłam się przebrać. Zapowiadał się bardzo ciężki dzień. Nagle ktoś wszedł do pokoju. W drzwiach stanał Damon.
- To dla Ciebie wróciłem, Eleno. Zdałem sobie sprawę, że nie potrafię bez Ciebie żyć.
- Dobrze, że jesteś. – szepnęłam i wtuliłam się w jego ramiona.

-------------------------------------------------------------------------------
I jak, podobało Wam się? Wiem, że krótkie, ale miałam wenę, a trzeba się jeszcze pouczyć do szkoły
Pewnie jesteście ciekawi, dlaczego tak szybko do tego wróciłam.
Oglądnijcie ten filmik, a zobaczycie:
Buziaczki
Katerina
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Cześć i czołem! Dziś nowy wpis Nie było mnie prawie tydzień, ale mam nadzieje że nie jesteście źli
OGŁOSZENIE PARAFIALNE
Na razie nie będzie kolejnych rozdziałów. Przepraszam, ale nie mam weny i siły Kiedyś do tego wrócę

Nutka:

I jakieś cytaty z "The Originals":
♥ Nawet kiedy go nienawidzisz nadal go kochasz ♥
♥Świat to okropne miejsce. Najlepiej poznawać go na jego warunkch. ♥



Całuję ;* Trzymajcie się cieplutko
PS Juro będzie powitalny wpis powrotny na moim blogu modowym:
http://lovefashionandstyle.pinger.pl/
Przyjmiecie mnie z powrotem?
  • awatar Flashing lights: szkoda że nie będziesz pisać na razie rozdziałów, ale wracaj do tego migiem! Czekam na nie czekam niecierpliwie
  • awatar It's not the end ♥: No mam nadzieję, że do tego wrócisz! :D Kocham tą nutkę ♥ Uwielbiam TO *-* Wbijam do Ciebie na 2 bloga ♥ A co do dodania do mojego wpisu wiesz kogo *-* To to są ludzie, a nie rzeczy xd
  • awatar Feel The Beat Of My Heart: ładnie tu :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Siemka! Co tam u Was? U mnie dziś był totalny luz, za to jutro mam kartkówkę z historii i geografii
Dziś zacznę oglądać serial "The Originals". Ciągnie mnie do tego xd
Dziś dedykuje rozdział Klaudii, bo nie może się kobieta doczekać>
-------------------------------------------------------------------------------
ROZDZIAŁ 6
* Z pamiętnika Eleny*
Siedziałam w jakimś kole z ognia. Było mi strasznie gorąco.
- Za godzinę przyjdzie czarownica z wilkołakiem i wampirem. Dostane to, co mi obiecałeś? – zapytała Katherine
- Dostaniesz i to już niedługo. – powiedział Klaus – Co prawda, przyprowadzenie sobowtóra zajęło Ci aż 500 lat, ale widać się opłacało… Chociaż w zasadzie 500 uciekałaś a 100 szukałaś… Ale cel miałaś szczytny...
- Najważniejsze, że dostanę to co chce.
- A mogę wiedzieć o co chodzi skoro i tak umrę? – zapytałam. Faktycznie byłam ciekawa, ale też strasznie przerażona.
- Klaus przywróci Stefanowi wspomnienia – zawołała niedbale Kath
- Czyli moja śmierć to była ta stawka?
- Tak, co poradzić. Przeznaczenie sobowtórów – uśmiechnęła się. Widziałam na jej twarzy, że cieszy się możliwością odzyskania Stefana
- On Cię nie będzie chciał – powiedziałam
- Bo co?! Nie myśl, że on kocha Ciebie. To jest wampir. Każdy kawałek jego ciała mówi mu, żeby Cię ugryźć. Związek bez przyszłości. – zabolało mnie to. Bardzo, jak nigdy nic. Stefan nie był mi obojętny i ona o tym wiedziała. Znała mój słaby punkt.

Nagle usłyszałam coś. Nad głową Klausa i Kathrine wybuchł granat z werbeną. Kath uciekła, a Klaus zaczął wołać:
- Czy to zaszczycili nas swoją obecnością bracia Slvatore?!
- Nie tylko, bracie – powiedział mężczyzna idący razem z Damonem i Stefanem
- Elijah…(czyt:Ilajża) - szepnął Klaus.
- Póki żyję i nie jestem zasztyletowany jak reszta rodziny nie pozwolę na Twoją przemianę. - powiedział, a Klaus zaczął uciekać, a za nim już nie było widać Elijah’y .

W tej samej chwili podeszła czarownica.
- Evas Elabuk Estupey! – ale zanim zdążyła skończyć, Damon skręcił jej kark. Koło ognia zgasiło się, a ja mogłam spokojnie wyjść.
- Dziękuję- odetchnęłam z ulgą…
Zaczęłam biec w stronę chłopaków. Widziałam jak Damon się uśmiecha, ale to nie jego chciałam przytulić. Biegłam do Stefana
- Kocham Cię, Stefan…
- Ja Ciebie też, Eleno.

W tym samym momencie pojawił się Klaus. Odepchnął mnie i zanim Stefan zdążył cokolwiek zrobić, pierwszy chwycił Go za głowę:
- Przypomnij sobie wszystko.
Stefan zaczął krzyczeć, a ja wiedziałam o co chodzi. Wracają mu wspomnienia o Katerinie.
- A ty, Eleno – teraz zwrócił się do mnie – będziesz mi jeszcze potrzebna. Ale już nie dziś. Jeśli się przemienisz czeka Cię straszne życie.
Byłam przerażona, ale pobiegłam do Stefan
- Stef…
- W porządku, to nic nie zmieni. Gdyby mnie kochała, nie pozwoliłaby Ci na śmierć. Jedźmy już.
- Masz racje. Gdzie Damon?
- Trochę jest zazdrosny, ale mu przejdzie.
- O co jest zazdrosny?
- A, wiesz….- zaczął.- Pi pi pi pi pi
- Bonnie, muszę odebrać- nie dałam mu skończyć.
- Elena, jak dobrze, że nic Ci nie jest. Ale znalazłam na korytarzu szkolnym martwą, zakrwawioną Caroline… Błagam przyjedźcie szybko… Nie wiem czy ma w sobie krew wampira. Ale mam nadzieję że tak…- zdrętwiałam. Caroline o niczym nie wiedziała. Nie wiedziała o wampirach, ani o mnie.
- Jedźmy szybko! – zawołałam.

*W Mystic Falls*
Biegłam jak najszybciej potrafiłam. Caroline leżałam w domu Bonnie.
- Przeniosłam ją – powiedziała.
- O Boże, Car… Dlaczego ja Ci nie powiedziałam?! Jak tylko się obudzisz wszystko Ci powiem. Obiecuję…
- Ahhh – obudziła się nagle Caroline.
- Car.. – odetchnęłam z ulgą
- Wiem wszystko Elena. Wiem, że masz sobowtóra, że masz chłopaka wampira, który jeszcze nie jest Twoim chłopakiem…
- Ale… - przerwałam jej.
- Cicho. Zanim Kathernie dała mi swojej krwi i zabiła, dzięki Tobie Elena, kazała mi przekazać Ci wiadomość.
- Jaką?
- „Zabawa trwa, a dopóki masz obydwóch Salvatorów jesteś przeklęta. Zabije wszystkich których kochasz.” - powiedziała Car – A o co chodzi, z ty, że masz ich dwóch? Kurde, głodna jestem.
- Ta zdzira Kath - powiedziałam i popatrzyłam na chłopaków. – O co jej chodziło?
- Nic – szybko rzucił Damon – Bracie, zajmij się Caroline. Ktoś ją musi nauczyć polować. Ja odwiozę Elenę.
- Dobrze, przypilnuj jej w domu. Wrócę jak najszybciej – Stef miał niebyt zadowoloną minę.

Jechaliśmy w ciszy do domu. Na miejscu powiedziałam:
- Idę się umyć. Poczekaj w salonie.
- Jasne. – rzucił Damon i rozglądał się po domu. Niby już tu był, a patrzył tak, jakby chciał wszystko zapamiętać, każdy kawałek tego miejsca.
Gdy wyszłam z łazienki poszłam prosto do swojego pokoju. Przy oknie stał Damon.
- Śliczne piżamki
- Miałeś siedzieć w kuchni…
- Wiem, ale chciałem Ci coś powiedzieć..
- Co chcesz? – zapytałam.
- Kocham Cię, ale wiem, że nie zasługuję na Twoją miłość. Ale mój brat tak. Nie chce być przeszkodą i wyjeżdżam. Chciałem Cię zahipnotyzować, ale przecież masz naszyjnik. Widzę Cię ostatni raz. Żegnaj, Eleno… - pocałował mnie w czoło. Czułam jak się rozpływam. Łzy napłynęły mi do oczu.
- Damon… - szeptam, ale już go nie było. Zniknął za oknem. Czułam straszny ból w sercu, nie spodziewałam się, że aż tak źle to przyjmę…


-------------------------------------------------------------------------------
Dość długi ten rozdział Mam nadzieję, że Wam się spodobał
Buziaczki
Katerina
  • awatar Komu zależy ten umiera ⭐: Damon jaki prawdziwy... Świetny rozdział, Damon szczególnie! ;) ~ Damonowa ❤
  • awatar road to nowhere: Ja już dawno temu miałam zacząć oglądać ten serial, ale zabrałam się za oglądanie innych i tak jakoś zapomniałam o "The Originals" :) może kiedyś zacznę go oglądać.
  • awatar same old love.: Nic nie trwa wiecznie :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Siemka kochani! Jak mija weekend? Mi w cudownym humorze *.* Jutro albo jeszcze dziś jadę na zakupki! Ostatnio oglądam serial "Tajemny Krąg"! Jest boski! Polecam
A teraz 5 ROZDZIAŁ!
-------------------------------------------------------------------------------

* z pamiętnika Eleny *
28.09.2009 r.
Wczoraj nie poszłam do szkoły. Dziś też nie mam ochoty, ale Carolnie mnie zmusza. Byłam w szoku, po tym co przeczytałam z pamiętnika Kateriny…
- Ani Stefan, ani Damon nie wiedzą o tym…- szeptałam do siebie. - Co Kalus kazał zrobić Kathernie…?!
- Przynieść człowieka sobowtóra – powiedziała nagle Katernia stojąc przy drzwiach mojego pokoju.
- Jak tu weszłaś? – zapytałam zdziwiona.
- Ciocia Jenna myślała, że zapomniałam kanapek.
- Co jej zorbiłaś?!
- Nic, po prostu kazałam się przesunąć. Ahh… Koniec pogaduszek. – nagle poczułam, jak mocno mnie uderzyła.
Obudziłam się w jakimś domu. Dwoje ludzi siedziało przy kominuku
- Obudziła się… - ktoś powiedział.
- Witaj słoneczko. Jak się czujesz? – zapytał jakiś rudy mężczyzna. Dopiero wtedy zorientowałam się, że upuszczają mi krew.
- Co ty chcesz zrobić?! Zabijesz mnie? – zapytałam
- Nie, kochana. Tylko cię osłabimy. A przy pełni księżyca złamiemy klątwę. Dzięki Tobie będę hybrydą - powiedział z pogardliwym uśmieszkiem.
- Dziwne, że jeszcze bracia Salvatore Cię nie szukają.. – mówił dalej – przecież jesteś oczkiem w głowie Stefana.
- Zamknij się – warknęłam
- Wiesz, że obrażasz pierwotnego wampira kochana? Lepiej ze mną nie zadzieraj słońce.
Nie miałam siły już odpowiadać. Chyba zemdlałam.

*w Mystic Falls w tym samym czasie*
- Damon, nie było jej w szkole, Jenna mówiła, że wyszła rano normalnie z domu – mówił zdenerwowany Stefan
- Oh, bracie. Może musiała odreagować i poszła na imprezę i się upiła. Daj jej więcej luzu
- Nie udawaj, ze ona Cię nie obchodzi. To widać, że coś do niej czujesz
- Wydaje Ci się, Stefan. Jest mi zupełnie obojętna
- W takim razie zrób to dla mnie...
- Żartujesz?! Przyjechałem za Tobą do Mystic Falls, tylko po to, żeby cię wkurzać. Przecież obiecałem Ci wieczną udrękę ze mną…
- Dobra, nie chcesz to nie. Ale sam się nie oszukuj co do sowich uczuć.

Stefan wyszedł z domu i poszedł prosto do szkoły, miał nadzieję, że zastanie tam jeszcze Bonnie.
- O cześć! Musimy porozmawiać- zobaczył ją.
- Nie gadam z wampirami. Idź. – odburknęła.
- Proszę. Tu chodzi o życie Eleny. Mam złe przeczucia. Zniknęła i ona, i Katherine. Zlokalizuj ją…
- No dobrze, ale wiedz, że robię to tylko dla Eleny – powiedziała Bonnie. – Tu mam jej bluzkę, zostawiła u mnie w samochodzie… Phasmatos Tribum, Nas Ex Veras Sequita Saguines Ementas Asten Mihan Ega Petous

- Jest w Salem. Nic więcej nie mogę powiedzieć..
- Dziękuję Bonnie.
- Zrobiłam to tylko dla Eleny. Mówiłam jej. że z Wami będą tylko kłopoty…
- Ale mimo wszystko dzięki – powiedział z uśmiechem Stefan i poszedł do swojego samochodu. Wchodząc zauważył Damona.
- A co ty tu robisz? – zapytał
- Przecież nie zostawię Cię samego bracie z pierwszymi wampirami.
- O czym ty mówisz?
- Mam swoje źródła…
- Perswazja?! Jak zwykle Damon… Ty nie możesz zrobić nic dobrego..
- Dowiedziałem się co nieco od czarownicy jaką posługuję się Kath. Mam swoje sposoby. – Zadrwił Damon – jedziemy moim wozem.
Wsiedli do samochodu i ruszyli.
- Damon, ja ją kocham… - zaczął Stefan. – Nie chce jej stracić.
- Wiem, dlatego jak tylko wróci cała i zdrowa do Mystic Falls wyjeżdżam.
- Gdzie chcesz się udać?
- Nie wiem jeszcze, może wrócę od Nowego Yorku, lata 70 były tam fajne.
- Zostań, spotkaliśmy się pierwszy raz od tak dawna..
- Haha, a chcesz pogłębiać więzy rodzinne?! To nie dla mnie.
- Ale przed miłością nie uciekniesz. Potem pogadamy, Bonnie dzwoni. Może coś się stało. Tak, Bonnie?
„Słuchajcie, namierzyłam Elene ponownie, ale coś się zmieniło. Jadą na zachód od Salem, nie mam pojęcia gdzie. Są tam prawie szczere pola.. Chociaż jest jakiś opuszczony budynek.. No nic, to tyle. Pomóżcie jej”
- Co masz taką minę? – zapytał Stefan
- Wiem gdzie to jest… Mam złe przeczucie.
- Jakie?
- Tam jest Klaus… Nie będzie łatwo. Ktoś nie wyjdzie stamtąd żywy. Ale na pewno to nie będę ja. Ale Tobie zależy, więc to co innego
- Dam radę. – odburknął Stefan
- Jesteśmy na miejscu…

-------------------------------------------------------------------------------
1. Podobało się?
2. Czy chłopaki zdążą uratować Elenę?
3.Czy Klaus coś zrobi Elenie?
To do następnego
Papa
Buziaczki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hejo kochane! Co tam u Was? Jak mija październik? U mnie wszytko jak widzicie w wampirzym tempie Od kilku dni tylko się śmieje Chora na głupawkę *.*
Gotowi?
Zaczynamy ROZDZIAŁ 4 (trochę krótszy)
-------------------------------------------------------------------------------
27.09.2009 R.
Jest jeszcze przed szkołą, ale nie wiem czy pójdę. Wczoraj byłam taka zmęczona, że po wyjściu Katherine od razu poszłam spać. A teraz jestem strasznie ciekawa, co ona opisywała w swoich pamiętnikach.. No dobra, przeczytam pierwszą stronę, a może dwie…

* z pamiętnika Katherine *
Jestem wampirem i sobowtórem. Nazywam się Katerina Petrova, a to moja historia:
13.08.1864 r.
Przyjechałam do Mystic Falls. Jechałam powozem przez las i nagle zauważyłam dwóch mężczyzn naprawiających powóz. Obydwaj byli nieziemsko przystojni.

- Danielle! – zawołałam do woźnicy – Kim są ci dostojni panowie?
- Pochodzą z tego miasta, To bracia Salvatore.
- Biedna sierotka zatrzyma się u nich na noc. Jedź najpierw do miasta a potem do ich domu. Chce ich poznać.
Gdy przyjechaliśmy na miejsce otworzył nam starszy mężczyzna.
- Dzień dobry panie. Jestem Katerina Petrova. Słyszałam, że jest pan dobrym człowiekiem, czy mogę się zatrzymać w tym domu? Jestem sierotą z Atlanty i nie mam gdzie się podziać – popatrzyłam na niego spod rzęs. Moje spojrzenie chyba wywarło w nim emocje, bo pozwolił mi zagościć w ich rezydencji.
- Damon! Stefan! Mamy gościa! – zawołał.
Ze schodów zbiegło dwóch młodzieńców, których widziałam już wcześniej. Ukłonili się mi. Stefan podszedł pierwszy aby ucałować moją dłoń.
- Witamy panno Katerino.
Słyszałam jak jego serce zaczęło szybciej bić. Ale niestety za chwilę przyszedł drugi Salvatore.
- Jest pani taka piękna. To będzie zaszczyt cię gościć.
- Dziękuję – uśmiechnęłam się uwodzicielsko
Chyba im się spodobałam. Hah, ja to mam podejście do facetów.
I tak mijało wiele dni u Salvatorów. Było mi tam dobrze i nigdzie się nie wybierałam. Damon i Stefan już wiedzieli kim jestem. Nie przeszkadzało to ani jednemu ani drugiemu., a nawet po pewnym czasie też się stali wampirami. Obydwoje tego pragnęli.
Pewnego dnia po kolacji, poszłam do swojego pokoju. Czekał już tam na mnie Damon.
- Co tu robisz? – zapytałam udając jak zawsze niczego nieświadomą
- Czekam na Ciebie – uśmiechnął się.
Nie musiał mnie długo prosić. Kto oparł by się jego urodzie. Na pewno nie ja. Ale to nie było to, czego chciałam

- Idź już. Jestem zmęczona. – powiedziałam
- Dobrze. – Stanął jeszcze w drzwiach - Kocham Cię Katerino.
Od razu wyszłam i ruszyłam w stronę pokoju Stefana.
- Stefan… - powiedziałam.
- Byłaś z Damonem?! – Domyślił się.
- Tak, ale ja Go nie kocham. To on się do mnie przyczepił. Ja kocham tylko Ciebie…
- Ja Ciebie też.. Musimy stąd uciec we dwoje… Razem.
- Wiem Stefan. Ale wiesz, że Klaus mnie ściga. On Cie zabije, bo Cię kocham. A ja nie jestem gotowa żeby Cię stracić.
- Ty? Czasami skomplikowania, niemiła, samolubna, a zarazem uwodzicielska i seksowna? - zaśmiał się.
- Nie mogę być samolubna jeśli chodzi o Ciebie.. Nie zasługujesz na to, Ty zasługujesz na to, co najlepsze.


11.10.1864 r.
Skończyło się. Klaus zniszczył wszystko co było dobre w moim sercu. Razem ze Stefanem powiedzieliśmy Damonowi o naszym uczuciu. Przyjął to strasznie, wyzywał mnie od najgorszych. Ale jeszcze to bym przeżyła. To tylko Damon. Wyjechaliśmy do Salem i wtedy na naszej drodze stanął mój największy wróg, pierwszy – Klaus. Wstrzyknął nam werbenę i zaniósł do jakiś piwnic, a tam wyczyścił Stefanowi pamięć o mnie. Powiedział mu, że jestem nikim, oszustką. Powiedział mu, że nigdy go nie kochałam. A Stefan nie mógł się powstrzymać przed hipnozą.
- Teraz miejmy układ Katerino – zaproponował Klaus
- Nic od Ciebie nie chce!
- Jeśli mi pomożesz, Twój Stefan odzyska pamięć. Ale to może zająć wieki. Podołasz? – zapytał.

-------------------------------------------------------------------------------
Jak myślicie, o co chodziło Klausowi i jaki to będzie miało wpływ na życie Eleny, Stefana i Damona?
Podobało się Wam? Mam nadzieję, że tak
Buziaczki
 

 
Cześć i czołem! Co tam u moich kochanych mordeczek?! Mam dziś boski humor Jestem troszkę chora, miałam katar ale już mi przechodzi
To co, zaczynamy rozdział
-------------------------------------------------------------------------------
26.09.2009 R.
Stefan nie przyszedł dziś do szkoły. Bardzo chciałam Go zobaczyć, potrzebowałam tego, ale postanowiłam zrobić coś innego. Wzięłam samochód Jenny, wsiadłam za kierownicę i pojechałam na wskazany adres. Po chwili zobaczyłam piękną rezydencje. To był dom Salvatorów.

Zapukałam.. Otworzył Damon.
- Katerina… - powiedział. – Przecież spłonęłaś…
- Damon, to ja! Elena!
- Przecież Elena siedzi u nas w domu od rana… Czekaj… - widziałam że spojrzał na mój naszyjnik a potem prosto w moje oczy.
- Czy to nie Elena? Mój wierny, niewinny sobowtór? – powiedziała dziewczyna wychodząca z salonu
- Jesteśmy takie same… - Szepłam.
- Nie, ja jestem ładniejsza. Przecież to Ty jesteś moim sobowtórem.
- Nic się nie zmieniłaś Katerino, nadal jesteś samolubna i arogancka – powiedział z lekką pogardą Damon.
- Jak to nic się nie zmieniłam?! Nawet nas nie rozpoznaliście. Ale co z Tobą Damon?! Kochałeś mnie tak mocno i zawzięcie.
- To już przeszłość
- Czyli Ty jesteś tą Kateriną – nie mogłam uwierzyć w to co się działo… Rozmawiałam z ponad 500 letnią wampirzycą.
- Jejuu, Katerina to takie staromodne imię! Używałam je ponad 200 lat temu, teraz przyjaciele mówią do mnie Katherine (czyt: Katrin) lub Kath.

Zaczęłam wychodzić. Gdy stałam przed schodami usłyszałam Stefana:
- Elena, zaczekaj…
- Tak?
- Co postanowiłaś? – zapytał wyczekującym głosem
-Nikt się nie dowie. Ale Bonnie…
- Co z Bonnie? Powiedziałaś jej…?
- Mówiłam Ci, ona jest czarownicą. Gdy ją dotknąłeś poczuła coś i zapytała babci..
- Abby?
- Tak, skąd wiesz?! – zapytałam zdziwiona.
- Znam się z rodziną Bennetów od pokoleń. Ona wiem kim jesteśmy… Nie musisz nic ukrywać.
- Dziękuję- szepłam i popatrzyłam mu prosto w oczy. Staliśmy tak chwilę w ciszy.
- Elena… Jestem tu dla Ciebie… Kocham Cię – powiedział to tak szczerze. Nie byłam w stanie myśleć o niczym innym jak o nim. Zaczął mnie całować.

- Katherine idź… - nagle powiedział. Odwróciłam się, stała na schodach.
- Nie pamiętasz… - Powiedziała dość rozczarowanie Kath.
- Co mam pamiętać? – zapytał Stefan
- To, że mnie kochałeś. Klaus wymazał wszystko. Nic mi nie pozostało…
- Nigdy Cię nie kochałem. To tylko Twoje wyobrażenie – powiedział Stefan.

Poszłam do domu. Nie chciałam się wtrącać. Byłam zbyt szczęśliwa. Stefan wydawał mi się ideałem.
Umyłam się, ubrałam piżamy i weszłam do pokoju. Siedziała tam Katerina.
- Czego ode mnie chcesz? – zapytałam
- I to mnie nazywają chamską.. Chciałam porozmawiać. Jesteśmy sobowtórami a jednak jesteśmy zupełnie inne. Chce się coś o Tobie dowiedzieć. – powiedziała Kath.
- Ale ja nie chce, idź z mojego domu! – wkurzyłam się. Wchodzi nie wiadomo jak i jeszcze chce rozmawiać.
- Dobrze, i tak muszę coś załatwić. Zostawię Ci moje pamiętniki jakbyś zmieniła zdanie – wyskoczyła przez okno. Gdy wyjrzałam już jej nie było. Z jednej strony chciałam to przeczytać, a z drugiej wiedziałam, że to przeszłość…
-------------------------------------------------------------------------------
I jak podobało się?
1. Czy pocałunek Stefana i Eleny przerodzi się w coś wielkiego czy przelotnego?
2. Czy Katherine odzyska Stefana? A może woli Damona?
3. Co skrywają pamiętniki Kath i czy Elena je przeczyta?
To chyba tyle Mam nadzieję, że to nie jest strasznie nudne
Buziaczki
  • awatar Gość: Super!!! Masz świetnego bloga! 1. Przelotne(będzie z Damonem) 2.Nie będzie mieć żadnego! 3.Może przeczyta bo będą ją dręczyć! /Caroline
  • awatar Gość: Super!!! Masz super bloga!!! 1. Przelotne (potem będzie z Damonem) 2.Nie odzyska żadnego! 3.Możliwy!/Caroline <3
  • awatar Flashing lights: super! 1. Coś wielkiego 2. Może któregoś, nwm 3. Nie mam pojęcia przeczyta
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Hejka kociaki! Jak leci? Ja miałam w tym tygodniu kilka sprawdzianów, ale już leci z górki
Chciałam Wam bardzo podziękować za tyle odwiedzin Bardzo się cieszę, wiem, że ktoś czyta to, co ja tu piszę
No i udało mi się napisać kolejny rozdział, jak prosiliście dłuższy
-------------------------------------------------------------------------------
~Rozdział 2~
25.09.2009 r.
Jak zwykle przyjechałam do szkoły razem z Bonnie. Stanęłyśmy za parkingu i jeszcze chwilę gadałyśmy w samochodzie. Nagle ktoś otworzył drzwi. To był Stefan.
-Cześć Bonnie! Mogę porwać na chwilę Elenę?
- Jasne! – odpowiedziała Bonnie puszczając do mnie oczko – Powodzenia! Wyrwij Go!- szepnęła.
Uśmiechnięta szłam za Stefanem. Byłam pewna, że poczuł do mnie to samo co ja do niego.
-Elena, wiem że wczoraj poznałaś mojego brata… - zaczął
- Tak, jest bardzo miły! – przerwałam
- W zasadzie, chciałem Cię poprosić żebyś się z nim nie zadawała. On jest niebezpieczny dla Ciebie!
- Yyy, ale dlaczego? - zapytałam totalnie zdziwiona.
- Po prostu to nie jest dobre towarzystwo. Uwierz mi. – powiedział. – A to jest dla Ciebie.

- Noś go zawsze, cokolwiek by się działo.
- Hah, myślałam że to jakiś pierścionek zaręczynowy. – uśmiechnęłam się – ale dzięki.
- Pierścionek też by się przydał – powiedział i zbliżył się do mnie

Wiedziałam że za chwile mnie pocałuje. Nagle coś szybko koło mnie przebiegło i popchnęło Stefana z taką siłą, że wylądował na drugim końcu ulicy. To był Damon. Nie wiedziałam co się dzieje. Byłam pewna, że nie żyje… Ale wstał i takim samym tempem podszedł do Damona i rzucił się na niego… Nie nadążałam wzrokiem. Byli szybcy. Za szybcy jak na ludzi. To było nienaturalne. Zaczęłam uciekać. Nagle tuż przede mną stanął Stefan. Odskoczyłam i zasłoniłam się. Byłam przerażona.
- Elena, czekaj. Proszę!
- Czym ty jesteś?! Co to do cholery było?!
- Elena…
- Jesteśmy wampirami, kotku – wtrącił Damon. Byłam z jednej strony ciekawa. Tyle słyszałam o wampirach, te filmy… A z drugiej strony oni mogli mnie zabić… Zaczęłam biec jak najszybciej umiałam Nie gonili mnie, wiec spokojnie dotarłam do domu i zabarykadowałam drzwi. Myślałam cały czas o tym czym oni są. Znałam wampiry, ale jedynie z filmów. Szczerze mówiąc byłam ciekawa ale z drugiej strony, oni byli potworami. Poszłam do swojego pokoju. Odwróciłam się i nagle przed moimi oczami stanął uśmiechnięty Damon.
- Witaj boska! – powiedział. Stefan siedział na parapecie mojego okna. Nie wiedziałam co robić.. – Zapomnisz o wszystkim co dziś zaszło – zaczął mówić znowu Damon – nie będziesz pamiętała ani mnie ani Stefana..
- Żartujesz sobie?! Nigdy w życiu tego nie zapomnę! - krzyknęłam. Damon popatrzył wymownie na brata.
- Dałem jej naszyjnik z werbeną. Nie zahipnotyzujesz jej – odpowiedział spokojnie
- Mój kochany braciszek zakochał się? Czyżbyś już zapomniał o swojej miłości do Kateriny?
- O czym Wy mówicie?! Kto to jest Katerina?!
- Nasza sobowtórka chyba jest zazdrosna, Stefan…. Ale miałem nadzieje że to o mnie – powiedział Damon patrząc na mnie uwodzicielsko.
- Zaraz Ci wszystko wytłumaczę, Eleno – odezwał się w końcu Stefan wstając z parapetu – Jesteśmy wampirami, ale nie musisz się nas bać. Nic Ci z nami nie grozi
- Oj Stefan… Nie mów że się zakochałeś! – powiedział i za chwile szepnął do mnie – Kocha Katerinę, a ty po prostu mu ją przypominasz.
- Słyszę Cię! Ty też ją kochałeś!
- Kochałem… Ale to minęło. A ty nadaj ją kochasz. Tylko wypierasz to, bo wiesz, że ona umarła… Spłonęła w kościele w 1864. A ty nic nie mogłeś zrobić…
- Nie ważne… Elena, słuchaj….

Nie spałam całą noc. Rozmawiałam z braćmi Salvatore. Wampiry, wilkołaki, sobowtóry... I to wszystko w moim Mystic Falls. W naszym Mystic Falls. Naprawdę dużo się śmiałam, jednak wampiry są różne, ale to wcale nie oznacza, że mój strach minął.
Nad ranem Stefan zapytał mnie:
- Czy dochowasz naszej tajemnicy? - popatrzył się na mnie takim wzrokiem jakby chciał odczytać z mojej twarzy każde uczucie, każdą myśl która krążyła w mojej głowie…
- Nie wiem. Muszę się zastanowić, to jest zbyt duża tajemnica, nie wiem czy to udźwignę. Idźcie już. Nie chce żeby Jenna Was widziała.
Wyszli, a ja zostałam sama. Wiem, wyprosiłam ich, ale pragnęłam teraz obecności Stefana. On nie zrobiłby mi krzywdy… Jest dobry, jest dobry w przeciwieństwie do Damona…

-------------------------------------------------------------------------------
Jak myślicie czy coś zaiskrzyło między Stefanem a Eleną? Co ma do tego Damon? Elena dochowa tajemnicy?
Podobało się Wam? Jej, mam nadzieję, że tak
Całuję i do następnego
  • awatar il.mio.mondo <3: Rozdział świetny <3
  • awatar Jestem tylko snem: świetny rozdział :)
  • awatar moonlight princess.: mega :* the Vampire Diaries Forever ! *-* Damon najlepszy :* 1 Tak i to na 100 % 2 Damon to Damon :D lubi się mieszać ;) 3 Jasne, że dochowa, nie zrobiła by krzywdy Stefanowi :* 4 i to jeszcze jak !! :D ;) czekam na następny :D mam pytanko jesteś za Steleną czy Deleną ?? :) ja za Deleną :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Hejcia misiaczki! Co tam u Was?! Ja się cały tydzień jaram moim idealnym (jak dla mnie) życiem! Dawno nie było wpisu, bo pinger się psuł, ale już jestem! Z energią na cały tydzień!
-------------------------------------------------------------------------------
~Przedstawienie postaci~


Elena Gilbert - bardzo delikatna i uczuciowa dziewczyna. Od pierwszego wrażenia zakochała się w Stefanie. Ale czy tylko w nim? Przyjaciółka Bonnie i Caroline. Ma młodszego brata Jeremiego.


Stefan Salvatore - wampir, zakochany z Elenie, dla której jest gotowy zrobić wszystko. Ma wszystko pod kontrolą. Ma starszego brata Damona.



Damon Salvatore - porywczy wampir, szaleńczo zakochany w Elenie (ale o tym innym razem). Lubi się zabawić. (Jest sexi *.*)



Bonnie Benett - czarownica, przyjaciółka Eleny. Zakochana w Jeremim. Ostrożna, ale kochana.



Caroline Forbes - rozgadana dziewczyna. Przyjaźni się z Eleną i Bonnie oraz ze Stefanem. Ale on nie jest jej obojętny *.*

~Rozdział 1~
Weszłyśmy do ‘Grilla’, w którym jak zwykle było tłoczno. Matt stał za barem.
- Cześć – odważyłam się zagadać. Nie rozmawialiśmy od czasu rozstania, ale on chyba nie miał mi tego za złe, bo od razu odpowiedział z uśmiechem.
- Hej Elena! Jak się trzymasz? Słyszałem, że mieszkasz z ciocią Jenną – mój wyraz twarzy sprawił, że po chwili dodał- Caroline mi to powiedziała
- Ah, no tak. Tak, mieszkamy razem. Nie jest tak źle, stara się.
Usiadłyśmy z Bonnie i Caroline przy stoliku pod oknem. Rozglądałam się po całym barze. Niby nikogo nie szukałam, ale jednak podświadomie pragnęłam zobaczyć tam Stefana. Ale nie było go tam. Widziałam samych dzieciaków z klasy mojego brata i jego paczkę ćpunów.
- Jeremi! – podeszłam do niego. – Zostaw już to i do domu!
- Nie jesteś moją matką! Dobra siostra by zapaliła ze mną.
Szkoda się z nim kłócić. Byłam potwornie wkurzona i chciałam już wyjść z ‘Grilla’. Nie chciałam patrzyć na awantury Jera, ani na Matta wciąż we mnie zakochanego. W drzwiach wpadłam na wysokiego mężczyznę.
- Przepraszam – rzuciłam i popatrzyłam na niego. W jego oczach widziałam coś, co sprawiało wrażenie tajemniczości. Był inny od tych których znam.
- Nic się nie stało. Ty jesteś Elena? – zapytał. Byłam w szoku.
- Skąd wiesz jak się nazywam?
- Jestem Damon. Brat Stefana. Opowiadał o Tobie cały dzień.



-------------------------------------------------------------------------------
Podoba się Wam? Szczerze
Miłego wieczorku Całuski
Katerina
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Hejooo! Ale dawno tu nie byłam! Aż 12 dni Przepraszam Tyle się działo zwariowanych rzeczy Było dużo nauki, ale w szkole było wesoło Haha, jak zawsze

Lubię tą piosenkę Jest nice Kat jest uzdolniona na wszystkie strony


A teraz NOWOŚĆ!
Będę pisać opowiadanie Haha, o ile będziecie chcieli je czytać To co, dziś prolog? A na następny wpis, przedstawienie postaci.. O ile wcześniej mnie z pingera nie wywalicie Może taka mała podpowiedz, będzie to związane z "Pamiętnikami Wampirów". Tylko moja wersja, ale o tym później

~ Prolog ~
The Vampire Diaries - blood or love
Dziś wstałam wcześnie. Zaczynam liceum. Ważne wydarzenie w życiu każdej nastolatki... A moi rodzice są w Nowym Yorku już dwa miesiące. Siedzę z Jeremy'm ale jak to rodzeństwo nie możemy się dogadać. Jenna się nami opiekuje, ale totalnie jej to nie wychodzi.
Bonnie już czeka na mnie pod domem.
- Cześć Bonnie! - wołam już od drzwi
- Elena, dzisiaj cudny dzień! Proszę Cię, rozchmurz się! Wiem, że Ci ich brakuje.
- Dobra, dobra. Już idę tylko wezmę śniadanie z domu.
Odwróciłam się, a na znaku drogowym obok mojego domu siedział ciemno czarny kruk. Miałam wrażenie jakby mi się przyglądał...

- Bonnie, coś z nim było nie tak.
- Przestań świrować! Już dojeżdżamy do szkoły.
- Okay, masz racje. Tam jest Matt. Boże, jak ja mu spojrzę w oczy?!
- Nie musisz. Caroline tu idzie. Zagada Go na śmierć jak tylko podejdzie... Hejka Caroline!
- Cześć dziewczyny! Chodźcie szybko! Do naszej klasy doszedł jakiś nowy! Ma na imię Stefan! Jest boski!
- Dla Ciebie każdy facet, który przejdzie po korytarzu jest boski - odrzekłam z rozbawieniem, ale poszłyśmy.
- Jak zwykle spóźnione - powiedział nauczyciel, a za chwile dodał do uczniów - Jestem Alaric Saltzman. Tak jak Wy, jestem tu pierwszy rok.
Wchodząc do klasy, Bonnie i Caroline pobiegły pierwsze. Zajęte były prawie wszystkie miejsca. Zostało jedno, obok Stefana. Usiadłam. Czułam jego wzrok na sobie i wibracje w kieszeni.
- Jeśli to Jenna czegoś chce to ją zamorduje - szepłam sama do siebie.
"On się na Ciebie gapi! - Caroline" Uśmiechnęłam się do telefonu. On też mi się spodobał... Było w nim coś tajemniczego i przyjaznego. Sposób w jaki się uśmiechał oczarował mnie. Bardzo chciałam z nim porozmawiać. Po dzwonku wyszliśmy z klasy. Poszłyśmy z dziewczynami do Grilla. Nie obchodziło mnie, że pracuje tam Matt. Przed oczami cały czas miałam Stefana.


-------------------------------------------------------------------------------
I jak Wam się podoba? Pisać dalej?

♥ Katerina ♥
 

 
♥ Dear diary, today will be different. It has to be. I will smile, and it will be believable. My smile will say, "I'm fine, thank you." will start fresh, be someone new. It's the only way I'll make it through. ♥ ~Pamiętnik Eleny *.*♥

Siemanko misiaczki! Jak zleciał Wam pierwszy tydzień w szkole?! Mi nawet milusio Ale weekend jeszcze lepiej Ogólnie świetny humorek
Jeju, ale mam lenia Haha, niecierpliwie czekam na święta

Dziś chciałam wrócić do serialu "Pamiętniki wampirów". To mówiąc na początku, kocham Damona i tylko Damona I jestem Delena forever, ale... No własnie jest jedno ale... Większość ludzi (w tym jedna z moich BFF) nie lubi Kateriny. Natomiast ja bardzo ją cenie. A co wy o niej uważacie? Według mnie jest prawie wzorem. Jeśli coś sobie postanowi to zdobędzie to. Dąży do celu i jest w tym świetna. Potrafi być irytująca, ale ma też zalety. I w zasadzie nie jest taka zła


Co Wy porabiacie?! ja już straciłam wszystkie pomysły na nudę Ale szczerze mówiąc mam ochotę na imprezę Wyszłabym się gdzieś rozerwać
Jej, ten blog stał się jakimś psychoblogiem Co ja tu piszę Hahaha, ale co poradzić ♥
Let's dance! *.*
Paaa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
♥ Czasami, żeby wrócić trzeba zabłądzić. Trzeba podjąć wiele złych decyzji aby w końcu docenić co się miało, aby być znowu szczęśliwym. ♥

Hejcia kociaki! Wracam! Wracam na tego bloga... Dlaczego? Bo mi go brakowało. Tęskniłam za nim, za Wami tutaj.... Ahh, czuję się jak w domu
A doszłam do tego tylko dlatego, że moja przyjaciółka odeszła ze swojego bloga... Przypomniałam sobie o naszych wspólnych planach, nadziejach... Założyłyśmy w tym samym dniu nasz blogi żeby sobie porównywać, cieszyć się nimi... A ja odeszłam. Tego błędu nie zapomnę, ale teraz jestem i się z tego cieszę Czuję się tu bardzo swobodnie

Jutro do szkoły.. Kto się cieszy?! Chyba nikt. Ewentualnie jakieś wyjątki
I hate school!


Ostatnio oglądam "Pamiętniki Wampirów". Pół roku temu oglądnęłam od 4 sezonu, ale teraz postanowiłam od początku. Haha, w 4 dni jestem w 3 sezonie Aww Loffciam! Delena forever *.*
Kocham takich niegrzecznych chłopców jak Damon



Całuję
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Witam moje misiaczki! Jak tam u moich kochanych?! Mi czas leci bardzo szybko Na kilka dni zagościła do mnie kuzynka Miliony bitew i filmów (np. "Łatwa dziewczyna", "The Omen" itd)

Chciałam podziękować wszystkim, którzy głosowali na mnie w konkursie u mojej przyjaciółki! MAM 2 MIEJSCE! Ale się jarałam z tego Hehe

Teraz przechodzę do ostatniej części mojego ostatniego wpisu... Muszę zawiesić bloga. Sami widzicie jak go zaniedbałam. Nie rezygnuję z pingera, bo tu jest taka atmosfera że nie da się bez niej żyć! *.* No i jeszcze założyłam dziś kolejnego;
http://lovefashionandstyle.pinger.pl/
Zapraszam wszystkich
Ehh, rozstania zawsze bolą. Bardzo się z tym blogiem zżyłam, a jeszcze bardziej z Wami ♥
Z niektórymi poznałam się lepiej, z niektórymi gorzej. Dzięki pingerowi mam też przyjaciółkę, z którą mogę zawsze pogadać

No nic, nie będę przedłużać
----------------------------------------------------------------



Pozdrowienia dla:
Klaudii:
this.my.life.pinger.pl
I Paulinki:
juliettta.pinger.pl

Wbijajcie do nich

Dziękuję wszystkim za te cudowne 121 dni! Za prawie 10 000 odwiedzin, na wspólne łzy i śmiech! Kocham Was!

Papa Całuje
 

 
Ciao kociaki! Jak leci? U mnie meega upały Aż się z domu nie chce wychodzić Siedzę sobie i nudam Dziś jadę do kuzynki na grilla Chyba się ugotuję
----------------------------------------------------------------
♦ SERIAL WARTY OGLĄDNIĘCIA ♦
Ostatnio jestem fanką serialu "Sezon na miłość" On bardzo mi się spodobał i przynosi mi wiele! pozytywnej energii Strasznie go lubię Oczywiście nie tylko dlatego że tam są przystojni aktorzy, tylko mówię o fabule (ale gdyby nie Ci przystojniacy to bym nie oglądała, ale ciii )



No i jeszcze może zwiastun :

----------------------------------------------------------------
Buziaczki!
PS Czy ja Was przypadkiem nie zanudzam?! Sami rozumiecie, jeszcze nie znalazłam dobrego psychiatry
Jeju, o czym ja tu pisze!

  • awatar MIK☆: U mnie dziś troszkę chłodniej, ale wczoraj była masakra :) Rzadko oglądam seriale mam tylko jak na razie 2/3 które oglądam. Sezon na miłość jest troszkę nie w moim guście :D Jak znajdziesz psychiatrę to wyślij mi do niego numer mi też się przyda :D Ładne zdjęcie
  • awatar nadzia ♥: Oj tak, straszne upały. Może to przez ten gorąc nie przez psychiatrę xd
  • awatar ♥ σиℓу ∂яєαмѕ ♥: W wolnym czasie obejrzę napewno :) Zapraszam do mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Siemka, elo, witam! Nie pisałam od pięciu dni. Pierwszy raz taka przerwa, ale muszę się Wam przyznać, że mam strasznego lenia. Nie chce mi się tutaj zaglądać Wakacje rozleniwiają
----------------------------------------------------------------
Zostałam nominowana przez: http://this.my.life.pinger.pl/
Mam napisać 5 ciekawych faktów o sobie, wy już wiecie chyba wszystko
♥ Od niedawna mam obsesje na punkcie takiego aktora, ale o tym potem
♥ Chciałabym wyjechać do Turcji lub Hiszpanii na zawsze ♥
♥ Kocham żelki i Cole ♥
♥ Kiedyś chciałam zostać projektantką mody ♥
♥ Nie na widzę jazdy na rowerze
----------------------------------------------------------------

♦ MÓJ IDEAŁ FACETA ♦
Wystarczy imię i nazwisko:
Serkan Çayoğlu



A z charakteru powinien być taki jak Ayaz z "Sezonu na miłość". (Oglądacie?! Ja to loffciam )



----------------------------------------------------------------

"Życie jest tak krótkie,
jeśli jesteś tego świadom,
wiesz, że ten czas nazywany jest sezonem na miłość"